Książka na weekend – „Ghostman”

605751iDobra książka ma tyle definicji, ilu jest czytelników. Mimo wielu opinii, dla licznego grona osób istotne jest, aby historia zaciekawiła ich choć trochę już po pierwszych dwóch, trzech stronach. Dokładnie tak jest w przypadku powieści „Ghostman”, literackiego debiutu Rogera Hobbsa. Całość przypomina dobry film akcji, z drugiej strony jednak autor większy nacisk położył na intrygę, niż szereg wybuchów.

Ghostman” od pierwszych chwil budzi skojarzenia chociażby z dobrze przyjętą serią filmów o zawodowych złodziejach, którą zapoczątkował „Ocean’s Eleven: Ryzykowna gra”, a zakończył „Ocean’s 13”. Tytułowy Ghostman jest osobą, która nie tyle organizuje napady i planuje wszystkie szczegóły, co pomaga zniknąć wszystkim, gdy robota zostanie wykonana.

Ponieważ główny bohater wyrobił już sobie w branży pewną renomę, może teraz wybierać wśród tych zleceń, które najbardziej mu odpowiadają. A decyduje się tylko na te, które są prawie niemożliwe do wykonania. Tym razem jego celem będzie odzyskanie pieniędzy po nieudanym napadzie. W banknoty wbudowano specjalny ładunek wybuchowy, a to dopiero pierwszy problem, jaki dotyczy rzeczonych pieniędzy w kwocie ponad miliona dolarów.

Autor, chcąc przyciągnąć czytelnika znudzonego zapewne kolejnymi, sztampowymi powieściami sensacyjnymi, zadbał o odpowiednie tło merytoryczne dla opisywanej intrygi. Znajdziemy tu mnóstwo technicznych szczegółów dotyczących tak organizacji napadów, jak i stosowanych zabezpieczeń czy konkretnych modeli broni, jednakże całość podano w zrozumiały dla laika sposób.

Narracja jest prowadzona z perspektywy pierwszej osoby, akcja cały czas mknie do przodu, ale zabiegi retrospekcji pozwoliły autorowi utrzymać napięcie. Całość czyta się bardzo szybko i aż szkoda, że książka równie szybko się kończy – po finale ambitny czytelnik i pasjonat gatunku mógłby oczekiwać nieco więcej, ale intryga jest ciekawa i dobrze skonstruowana.

Dodajmy, że prawa do książki zakupiła wytwórnia Warner Bros. i tym samym zapewne prędzej czy później powstanie film na jej motywach. Zanim to jednak nastąpi, warto rozpocząć czytanie.

Lektura wprost idealna na leniwy weekend.

Liczba stron: 344
Cena: 34,90 zł
Link: Ghostman

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *