„Miejcie odwagę żyć dla miłości” – Jan Paweł II

pope-537300_640To już dziesięć lat odkąd Jan Paweł II udał się w ostatnią swoją pielgrzymkę – do domu Ojca. Wieść o śmierci tego wielkiego człowieka zasmuciła cały świat. Ale przecież „nie całkiem” odszedł, pozostawił dla nas wzór życia oraz nauki, swoiste drogowskazy do świętości. I choć od jego ostatniego dnia na ziemi dzieli nas dekada, to nadal pozostaje w nas żywe wspomnienie Papieża-Polaka.

Otwartością, pogodą ducha, dobrocią i niezwykłym poczuciem humoru zjednywał sobie ludzi. Znanych jest wiele anegdot, z których wyłania się obraz człowieka inteligentnego, zdolnego do błyskotliwych ripost, a zarazem taktownego. Po wyborze Karola Wojtyły na Stolicę Apostolską, otoczenie papieskie usilnie namawiało Jana Pawła II, aby przemieszczał się za pomocą tradycyjnej papieskiej lektyki (Sedia gestatoria). Papież-Polak, chcąc zerwać z dawnym skostniałym i podniosłym stylem sprawowania papieskiej posługi, zdecydowanie odmówił. Wówczas papieskie otoczenie zaczęło namawiać Jana Pawła II, by wchodził na podest, z którego mógłby przemawiać do wiernych. Również tego papież odmawiał, tłumacząc, że na podest nie wejdzie, bo nie jest mistrzem olimpijskim.

Taka jego postawa doprowadziła do otwarcia się Stolicy Apostolskiej na zwykłego człowieka. Papież starał się znaleźć czas dla każdego. Aby dotrzeć do wszystkich ludzi na świecie podjął wielki trud pielgrzymowania. Odwiedził m.in. Papuasów w Nowej Gwinei i rdzennych mieszkańców Australii, spotykał się z dziećmi, młodzieżą oraz z osobami starszymi, biednymi, chorymi i potrzebującymi na całym świecie. Łączna długość szlaków pielgrzymkowych Jana Pawła II odpowiada trzykrotnej odległości między Ziemią a Księżycem lub 30-krotnemu obiegnięciu Ziemi wokół równika.

Karola Wojtyłę – Jana Pawła II cechowała duża skromność. Gdy otrzymał nominację kardynalską ojciec Leon Knabit, zgodnie z dawnym zwyczajem przyklęknął na kolano i ucałował go w rękę. Reakcja Karola Wojtyły była błyskawiczna, uczynił to samo, czym wywołał olbrzymie zdziwienie na twarzy zakonnika. Tej skromności powinniśmy uczyć się od Świętego, szczególnie obecnie, gdy media lansują wzór człowieka pysznego, zadufanego w sobie i nastawionego na posiadanie.

Wojtyła od najmłodszych lat wybijał się wśród rówieśników. Już podczas studiów polonistycznych koledzy dostrzegając przymioty jego charakteru umieścili na drzwiach jego pokoju w bursie akademickiej karteczkę z napisem „Karol Wojtyła – Początkujący święty” („Kwiatki Jana Pawła II”, Kraków 2005). Papież-Polak swoim życiem niestrudzenie realizował ideał chrześcijańskiej świętości. Zawsze skory do niesienia pomocy, obejmujący miłością każdego człowieka, ale zarazem zdecydowany w obronie prawd wiary i fundamentalnych wartości.

Jan Paweł II swoim życiem dał nam odpowiedź na pytanie, które często sobie stawiamy „Którędy do Nieba?”. Niech pamięć o nim i nauki, które nam pozostawił będą żywe w naszej świadomości. „Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *