1 czerwca – Dzień Dziecka!

gift-553143_1280

Dzieci nie są głupsze od dorosłych, tylko mają mniej doświadczenia. Janusz Korczak

Gdzie produkuje się dziurki od guzików? Dlaczego czarna krowa daje białe mleko? Czy wieczne pióra są wieczne? Jak duży jest świat? Czy ptasie mleczko pochodzi od ptaków? Dlaczego woda jest mokra? Te i wiele innych pytań stawianych przez dzieci z perspektywy dorosłych mogą wydawać się niezbyt mądre. A przecież są one naturalnym elementem dziecięcego świata. Nasi milusińscy nie obawiają się dociekać prawdy. Dla nich wszystko jest nowe, nieznane i jeszcze nieodkryte. Z naturalną ciekawością poznają świat, stojąc przed nim bez kompleksów i z odwagą  zadają pytania nawet o najprostsze rzeczy. Może dorosłym wszystko wydaje się łatwe i oczywiste, bo kiedyś się tego nauczyli, bo zdobyli doświadczenie. A dziecko wobec otaczającego je świata zajmuje najbardziej chwalebną postawę, jest to postawa godna najmędrszego filozofa. Tak, dzieciństwo to czas filozofowania. W oczach Zosi, Ani, Jacka i Adasia… można odkryć Platona czy Arystotelesa. Dziecięcej zadumy nad światem pozazdrościć może niejeden mędrzec.

Trzeba mieć odwagę i ciekawość świata, aby zadać pytanie o to, skąd biorą się cętki na grzbiecie geparda albo dlaczego śnieg jest biały. Dorastając często tracimy tę odwagę. Boimy się pytać, aby nie uznano nas za głupców, nieuków lub w najlepszym przypadku za ludzi niemających swojego zdania. Ale dlaczego? Kto powiedział, że od razu powinniśmy, a nawet musimy, wiedzieć wszystko. Niczego nie musimy, do niczego nie jesteśmy zobligowani. Może tylko do jednego: poszukiwania wiedzy. A to poszukiwanie wiąże się ze stawianiem pytań, dotyczących nawet najprostszych rzeczy. Bo to, co jednym wydaje się banalne, przed innymi odkrywa fascynujący świat nowych możliwości. To widzą dzieci, gdy biorą do ręki kawałek drewna. Staje się on w ich wyobraźni mieczem, którym pokonują groźnego smoka, lub kosmicznym pojazdem lecącym do odległej galaktyki. Nie inaczej jest z artystą, który w kawałku drewna widzi przyszłą rzeźbę. Dzieci dzięki swojej wyobraźni są małymi artystami.

Dzień Dziecka powinien nam przypomnieć o naszym dzieciństwie. O tym, jak poznawaliśmy świat. Każdemu z nas należy się chwila na filozoficzną zadumę, czas na realizację naszych możliwości, na puszczenie wodzy wyobraźni.

Życzymy Wam, drogie Dzieci, abyście mogły dalej bez skrępowania poznawać świat i zadawać nawet najdziwniejsze pytania. W pobudzaniu wyobraźni dziecka niezwykle ważną rolę odgrywa lektura, dlatego życzymy Wam także, abyście miały wiele czasu na czytanie dobrych książek.

Dzień dziecka już za kilka dni

kolorowanki_papiez_i_wazni_l Oryginalny prezent na zbliżające się święto wszystkich maluchów stanowi nie lada wyzwanie tak dla rodziców, jak i rodziny pociechy. Dzieciaki stały się coraz bardziej wybredne, jednakże jest jedna rzecz, którą każde dziecko lubi robić praktycznie od początku życia i długo z niej nie wyrasta – rysowanie, kolorowanie i inne formy ekspresji artystycznej z kredkami w ręce.

Chcąc oszczędzić nasze ściany, a przy okazji po prostu ukierunkować pociechę na coś, co zaciekawi ją znacznie bardziej niż pusty blok techniczny, warto postarać się o oryginalne i interesujące kolorowanki. Możliwości jest naprawdę sporo, a wybór tego typu pozycji nie ogranicza się jedynie do znanych dzieciom postaci z kreskówek.

Seria „Kolorowanki papieskie” to zbiór pięciu książeczek, które poprzez doskonałą zabawę dostarczają też sporo informacji o najważniejszym z Polaków – Świętym Janie Pawle II. Poza świetnie wykonanymi rysunkami do pokolorowania, każda książeczka zawiera też specjalne naklejki, które dzieciaki tak uwielbiają wklejać.

OKL_z_kotka-konstancja-550pxDrugim ciekawym produktem o identycznej charakterystyce są „Zadanka do rysowanka”. Nasze pociechy zapoznają się z tak sympatycznymi stworzeniami jak króliczek Melchior, kotka Konstancja, piesek Waldemar, miś Jaś, kot perski Wilhelm i słonik Fryderyk. Podobnie jak w przypadku „Kolorowanek papieskich”, każda z książeczek zawiera komplet naklejek.

Czasem szukając oryginalnego prezentu warto sięgnąć do podstaw i obdarować pociechę czymś, co sprawi jej po prostu wiele czystej radości, jaką bez wątpienia daje kolorowanie.